Najlepsze wspomnienia z podróży

DSC_0248.JPG

Londyn, mural w okolicy Brick Lane

Od dawna miałam ochotę na podróż. Nie lubię zbyt długo tkwić w jednym miejscu, nudzę się, smucę i ogólnie źle się to kończy. Mam za sobą podróże po Europie, zwiedziłam Francję, Anglię, Hiszpanię. Byłam w Portugalii, Szwecji, Chorwacji, Niemczech. Zaliczyłam Grecję, Bułgarię, Austrię, Czechy. Wciąż pozostało mi wiele do zobaczenia na starym kontynencie, ale szczerze mówiąc znudził mi się ten typ podróżowania.


Każde miasto zaczęło wyglądać, jak wszystkie inne, które do tej pory widziałam. Łapałam się na tym, że tak na prawdę wcale nie pamiętam zbyt wielu szczegółów z kolejnych podróży. Zaczęło mi to przeszkadzać, straciłam przyjemność poznawania nowych rzeczy.  Postanowiłam więc zrobić zestawienie najlepszych wspomnień, jakie w tym momencie przychodzą mi do głowy. A potem zmienić na jakiś czas charakter moich wyjazdów.

Jedzenie

Jedną z najlepszych rzeczy podczas podróżowania jest jedzenie. Uwielbiam próbować nowych rzeczy. Najlepiej, żeby były przygotowane według oryginalnych lokalnych tradycji.

1. Hiszpania

Do tej pory utrzymuję, że kuchnia Hiszpańska (a dokładnie andaluzyjska) jest najlepsza, jakiej miałam okazję spróbować. Nauczyłam się robić gazpacho, tortille czy flan od najlepszych. Niejeden wieczór spędziłam w Cordobie, siedząc w knajpie, rozmawiając i zajadając tapasy – które nierzadko dostawałam gratis do picia. Polacy bardzo lubią darmowe rzeczy. Bardzo!

2. Portugalia

Podróż do Porto udowodniła mi, że nawet w najgorzej wyglądającej spelunie można trafić na kulinarne cuda. W pozornie obskurnym, śmierdzącym piwem pubie zjadłam najlepszego w życiu dorsza w cebuli. Przygotowywany na moich oczach ze składników dopiero co kupionych na targu. Co może być lepszego? Nagle speluna zapełniła się zapachem pyszności, nie czuć było piwa, a i gospodarz magicznie przeistoczył się z zabijaki w rumianego poczciwego starszego pana 😉

3. Chorwacja

W Chorwacji, co dziwne, miałam okazję spróbować kuchni bośniackiej. Na zabitej dechami wiosce przez tydzień mieszkaliśmy u pewnej starszej Pani Chorwatki i jej męża Bośniaka. Co wieczór Pan wypływał małą łódeczką, zbierał sieci rozstawione rano, w których, o tej porze, trzepotały już rozpaczliwie złapane rybki. Kilka razy zostaliśmy uraczeni półmiskami świeżych ryb z grilla, sałatek ziemniaczanych i własnej roboty winem. Pycha!WP_20140831_006.jpg

4. Anglia

Anglia słynie z tego, że jedzenie jest dość kiepskie, nijakie. Mam za sobą już kilka dłuższych i krótszych pobytów w UK więc conieco przetestowałam. Z czystym sumieniem mogę polecić Angielskie scones’y oraz brownie. Co ciekawe, będąc właśnie dwa dni temu w Londynie, odkryłam tajemnicę fascynacji Anglików herbatą. Londyn w styczniu jest całkiem chłodny, do tego wiatr znad Tamizy sprawia, że zimno przenika przez wełniane płaszcze i szaliki. Z ciekawością zorientowałam się, że najlepsze, co można dorwać w swoje łapy po całym dniu chodzenia w taką pogodę po mieście jest właśnie parujące, grzejące dłonie Earl Grey. Niestety w moim wypadku – bez mleka, za to z miodem – co spotkało się z ogólnym niezrozumieniem.

Ludzie

Nie ma lepszego sposobu na poznanie kultury, obyczajów i różnych ciekawostek z miejsca, w którym obecnie się znajdujemy, niż poznawanie jego rodowitych mieszkańców. Z mojego doświadczenia zauważyłam, że pewne cechy charakteru takie jak np. poczucie humoru zależą bardzo od języka i miejsca zamieszkania. Wychowanie w danym miejscu bardzo warunkuje charakter ludzi, stąd często ciężko jest nam zrozumieć obcokrajowców – choć należy pamiętać, że to działa w obie strony – lub właśnie dlatego są oni dla nas tak fascynujący. Różnice kulturowe to skarbnica wiedzy o nas samych.

Miejsca

Screen Shot 2016-01-21 at 14.03.00

Szwecja, Skania

Osobiście podczas podróży staram się łączyć zwiedzanie typowych charakterystycznych punktów dla danego miejsca (bo przecież dziwnie byłoby być w Londynie i nie zobaczyć Big Bena, lub w Paryżu wieży Eiffela) ze spokojnymi spacerami, błądzeniem po mniej uczęszczanych uliczkach. Często można odkryć w ten sposób miejsca, których nie ma w przewodniku, a których nie zapomnimy do końca życia. Odkrywanie takich miejsc jest też znacznie prostsze, jeśli mamy za przewodnika mieszkańca danej okolicy – oczywiście, jeśli on także lubi nietypowe okolice i zakamarki.

DSC_0256

Londyn, China Town

Sztuka

Każdy chyba podczas podróżowania po Europie odwiedził niezliczoną ilość muzeów, galerii, katedr i kościołów oraz tym podobnych. Nie ma w tym nic złego, jednak trzeba uważać, aby nie popaść w pewien schemat. Podczas moich podróży zauważyłam, że szybko nudzi mnie i męczy chodzenie od wystawy do wystawy w muzeum czy galerii, lub oglądanie ołtarza za ołtarzem, witraża za witrażem w kościołach.

DSC_0260

Lorna Simpson w Tate Modern

Od jakiegoś czasu zaczęłam stosować pewną metodę. Zanim zacznę oglądanie wystaw sprawdzam w przewodniku co i gdzie jest w danym miejscu do zobaczenia. Wybieram trzy, cztery wystawy lub nazwiska, które koniecznie chcę zobaczyć, a resztę oglądam pobieżnie przechodząc obok. W ten sposób oszczędzam czas, siły oraz uwagę. Zauważyłam, że zapamiętuję więcej, sprawia mi to o wiele większą przyjemność, a nie jes przecież powiedziane, że kiedyś nie zobaczę reszty 🙂

Screen Shot 2016-01-21 at 14.02.35

Peter Doig w Louisiana Museum of Modern Art

Podsumowując – podróżowanie jest jedną z najlepszych rzeczy na świecie, warto jednak wykształcić sobie swój własny styl, wiedzieć czego się chce, co się lubi, a czego nie i nie iść na ustępstwa. W podróży półśrodki nie działają. Jeśli czegoś nie zrobimy w momecie, kiedy mamy na to ochotę, może okazać się, że nigdy więcej okazja się nie powtórzy. Warto także przetestować różne sposoby komunikacji, sprawdzić czy wolimy podróżować samotnie, czy  większą grupą.

Zachęcam wszystkich do spakowania plecaka i wyruszenia właśnie w to miejsce, do którego zawsze chcieliście dotrzeć, ale jakoś nie było okazji.

Follow my blog with Bloglovin

Reklamy

2 thoughts on “Najlepsze wspomnienia z podróży

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s